Posted in POLSKI, Praktyczny przewodnik

Czego nie robić…

…kiedy chce się wyleczyć z przerostu Candidy. Przede wszystkim dwie rzeczy przynoszą efekt odwrotny od oczekiwanego: dokarmianie Candidy i atakowanie jej. Obie maksymalnie zużywają magnez i inne substancje konieczne do samowyleczenia i sprawiają, że organizm staje się bezbronny.

Dokarmianie Candidy polega na dostarczaniu jej dużej ilości kwasotwórczych i szybko uwalniających się węglowodanów, czyli przede wszystkim białego cukru i białej mąki. Połączenie tych dwóch produktów (ciasta, ciastka, białe pieczywo, naleśniki czy pierogi na słodko itp.) to zawsze uczta dla Candidy, którą nasz organizm odcierpi, i nie da się tego zrównoważyć żadną suplementacją. Jeśli ktoś chce się pozbyć Candidy, musi zacząć od odstawienia wszystkiego, co zawiera cukier i białą mąkę, w przeciwnym razie może zapomnieć o efekcie. Nie jest to jednak takie straszne, jedynie utrudnia jedzenie poza domem, ponieważ samemu można zrobić masę ulubionych rzeczy stosując zamienniki cukru i białej mąki. Będę na blogu podpowiadać, jak to zrobić, żeby leczenie przerostu Candidy nie oznaczało rezygnacji z wszystkich przyjemności 🙂

Atakowanie Candidy polega na zmienianiu odczynu środowiska, w którym żyje – czyli na nagłym silnym alkalizowaniu. Następuje ono wtedy, kiedy jemy same warzywa, owoce, kiełki, kaszę jaglaną i gryczaną, pijemy zioła oczyszczające jak czystek, pokrzywa czy zielona herbatę albo łączymy te produkty ze sobą – wtedy organizm aktywuje układ odpornościowy do walki z Candidą i zużywa wszystko co dostał w tym posiłku na próbę usunięcia Candidy. Obrazowo mówiąc to jakby ruszyć do ataku na czołg z długopisem – nie ma szans na wygraną. Grzyb ma swoje mechanizmy obronne (produkuje zwiększoną ilość toksyn), a organizm nie ma żadnych zasobów, zapasów, żeby kontynuować walkę, wysyła sygnał i pada. Dlatego nie pomogą tu żadne specyfiki wzmacniające układ odpornościowy (olejki ziołowe, witamina C, Pau d’Arco itp.), bo wadliwe działanie układu odpornościowego nie polega na tym że się rozleniwił i nie pracuje, a na tym, że nie ma środków, narzędzi do pracy – nie ma potrzebnych witamin i pierwiastków oraz substancji tworzonych na ich bazie. To jest kluczowa sprawa w leczeniu przerostu Candidy, i błąd, którzy popełniają teoretycy zalecający oczyszczanie, wzmacnianie organizmu, posty. To niewątpliwie osłabia Candidę, to prawda, ale na chwilę – za to organizm pozbawia kolejnych zasobów i każe mu funkcjonować z nowymi deficytami, i tak zwalczyć Candidę, która w międzyczasie się rozrasta ponownie. Tego się nie da zrobić w ten sposób, i większość osób zagrzybionych ma długą historię takich prób, które przynoszą chwilową ulgę i długofalowe pogorszenie funkcjonowania.

Oprócz dokarmiania Candidy i atakowania jej jest jeszcze kilka rzeczy, na które trzeba uważać, bo osłabiają organizm zużywając bezcenny magnez. Są to: kawa, czarna herbata, alkohol, papierosy, wszelkie leki i narkotyki, sauna, nadmierne opalanie się, nadmierne dostarczanie magnezu (w suplementach, kąpielach, a nawet jedzeniu), dostarczanie innych witamin i pierwiastków (w suplementach i kąpielach). Nie można tego wyrównać żadną suplementacją witamin B, nie ma innego sposobu jak odstawić wszystko z tej listy na czas leczenia albo pogodzić się z faktem, że pojedynczo będą znacznie opóźniać i zmniejszać jego efekty, a skumulowane – niwelować.

Advertisements

Author:

I like to know WHY. It makes me a conscious creator of my life. Lubię rozumieć DLACZEGO. To sprawia, że mogę mieć wpływ na własne życie.

One thought on “Czego nie robić…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s